Muzeum Gdańska wydało ponad 2 miliony złotych na niezwykłe bursztynowe szachy
11 sierpnia 2020, 16:38Muzeum Gdańskie wydało 2,4 miliona złotych na bursztynowe szachy, które staną się jednym z eksponatów Muzeum Bursztynu tworzonego w Wielkim Młynie. Muzeum już kilka lat temu próbowało nabyć ten niezwykły przedmiot, jednak wówczas nie było go nań stać. Zakup udał się teraz, a Muzeum Gdańskie przebiło ofertę samego nowojorskiego Metropolitan Museum of Art.
Skamieniała opowieść o walce o życie
17 września 2012, 09:03W 2002 r. w Bawarii, a konkretnie w solnhofeńskim kamieniu litograficznym, odkryto skamieniały ślad, dokumentujący ostatnie chwile skrzypłocza Mesolimulus walchi, który wpadł w śmiertelną pułapkę tropikalnej laguny. Co ważne, na końcu rekordowo długiego 9,7-m tropu znajdował się sam nieszczęśnik.
Paszport z postaciami z komiksów
2 lutego 2022, 13:14Już od 7 lutego Belgowie będą mogli sobie wyrobić nowy paszport. W dokumencie wykorzystano lepsze techniki zabezpieczania i personalizacji. Pojawia się też inna ciekawostka - na stronach paszportu zobaczymy bowiem grafiki inspirowane znanymi postaciami z belgijskich komiksów.
Egipska mumia z protezą palca
29 lipca 2007, 10:54Kiedy powstała pierwsza dobrze spełniająca swoje funkcje proteza kończyny? Większość ludzi wytypowałaby niezbyt odległe daty, tymczasem archeolodzy z Uniwersytetu w Manchesterze są przekonani, że potrafią wykazać, że duży palec przymocowany do stopy egipskiej mumii nie tylko wyglądał jak palec, ale pozwalał swojemu właścicielowi na normalne poruszanie się. Artefakt należy do Muzeum w Kairze.
Dinozaury też chorowały na nowotwory złośliwe. Właśnie zdobyto pierwszy jednoznaczny dowód
4 sierpnia 2020, 09:00Dzięki współpracy naukowców z kanadyjskich Royal Ontario Museum (ROM) i McMaster University po raz pierwszy w historii udało się wykryć złośliwy nowotwór u dinozaura. Chorobę zdiagnozowano w kości strzałkowej zwierzęcia z gatunku Centrosaurus apertus. Osobnik ten żył około 77 milionów lat temu na terenie dzisiejszej Kanady.
Karłowaty tyranozaur z Alaski
14 marca 2014, 10:17Siedemdziesiąt milionów lat temu Alaskę przemierzał karłowaty tyranozaur. Naukowcy z Perot Museum of Nature and Science znaleźli sfosylizowane szczątki jego czaszki koło rzeki Colville, daleko za kołem podbiegunowym. Nazwę Nanuqsaurus hoglundi ukuto od inupiackiego słowa nanuq - niedźwiedź polarny.
Stres klimatyczny powoduje zmiany kształtu skrzydeł u zapylaczy
18 sierpnia 2022, 11:12Naukowcy z Imperial College London i Natural History Museum opublikowali dwie prace, w których opisali wyniki badań nad populacją czterech gatunków brytyjskich trzmieli. W pierwszym z badań pokazali, jak stres środowiskowy historycznie zmieniał kształt skrzydeł zwierząt, w drugim zaś opisali metodę pozyskiwania DNA z kolekcji muzealnych, co pozwoli na badanie historii genetycznej trzmieli.
Borealopelta markmitchelli z Kanady - Mona Liza wśród dinozaurów
4 sierpnia 2017, 12:56Przykład Borealopelta markmitchelli, nodozaura, którego kompletny szkielet znaleziono 21 marca 2011 r. w kopalni w Albercie, pokazuje, że by uniknąć zjedzenia, w kredzie nie wystarczył kostny pancerz i nawet ważąc dobrze ponad tonę (ok. 1300 kg), trzeba się było dodatkowo uciekać do kamuflażu.
Od 200 lat naukowcy próbują rozwiązać zagadkę tajemniczych plam na rzeźbach z Partenonu
19 stycznia 2024, 16:31W 1688 roku z Aten do Kopenhagi dotarły dwa fragmenty rzeźb, głowa mężczyzny z brodą oraz głowa młodzieńca. Był to prezent dla króla Danii Chrystiana V. Opisano je jako pochodzące z jednego z siedmiu cudów świata, świątyni Artemidy w Efezie. Około 140 lat później dwóch naukowców, którzy odwiedzili królewską kunstkamerę, stwierdziło, że pochodzą one z Partenonu. W 1830 roku, na rzeźbach z Partenonu przechowywanych w British Museum, zauważono brązowe plamy. Okazało się, że występują też na rzeźbach z Kopenhagi. Duńczycy poinformowali właśnie o wynikach badań przeprowadzonych za pomocą najnowocześniejszych technik.
Błękit majański bez tajemnic
28 lutego 2008, 11:23Po wielu latach dociekań naukowcy doszli do tego, jak i po co Majowie przygotowywali swój osławiony błękitny barwnik. Okazuje się, że jego produkcja w Chichén Itzá była częścią rytuału składania ofiar, także z ludzi.
